piątek, 25 lutego 2011

Nie tylko o pledach

O babcinych pledach i narzutach robionych na szydełku było tu już nie raz. Nie mogę jednak pominąć tego, na co natknęłam się teraz (ponownie, bo już kiedyś to znalazłam, jednak niestety nie zapisałam i umknęło). Wood & Wool Stool to jednoosobowa "fabryka" szydełkowych cudeniek. Ingrid Jansen, jak pisze na swojej stronie, pierwszy stołek z szydełkowym siedziskiem zrobiła sama sobie, potem znajomym, a potem już nie mogła przestać:) Robi nie tylko pokrowce na stołeczki, ale pledy, poduszki, ramki do zdjęć, a nawet "ubiera" kolorową wełną zwykłe wieszaki na ubrania.
Zdjęć wybrałam kilka, ale warto przejrzeć galerię z jej strony, bo tworzy bardzo inspirujące aranżacje do prezentacji swoich produktów.


2 komentarze:

agea pisze...

no no, robi wrażenie:)

Iwonna pisze...

Pledy rzeczywiście cudne,i te ich barwy...